Rozsada dostarczona i co dalej?
01.03.2018
Grupa Mularski to firma z ponad 40 letnim doświadczeniem, która zaopatruje w produkty świeże takie, jak: pomidor, ogórek, rzodkiewka klientów w Polsce i w Europie. Do blisko 50% profesjonalnych szklarni w Polsce dostarcza rozsadę pomidorów i ogórków, a od 2014 r., z dużym powodzeniem, rozsadę warzyw gruntowych rolnikom w Polsce i w Europie.
Największy udział w produkcji rozsady warzyw gruntowych mają kapustne, a wśród nich liderem jest brokuł. Jak każde warzywo w uprawie wymaga należytej staranności i dbałości przez co odwdzięcza się plonem. Jednak na proste błędy popełnione na początku uprawy jest mniej wyrozumiały, co odzwierciedla się w plonie.
Na temat produkcji rozsady zostało już powiedziane wszystko, ale warto przypomnieć czego rolnik powinien się wystrzegać i o czym pamiętać przed i po posadzeniu rozsady.
Przetrzymanie rozsady po dostawie
Bardzo często po dostawie rozsady przebieg pogody uniemożliwia sadzenie jej na miejsce stałe. Na decyzję o przetrzymaniu mają też wpływ inne czynniki, np. brak ludzi do pracy. Bez względu na przyczynę, trzeba wiedzieć jak postępować.
Wiosna – nie sadzimy rozsady ze względu na przymrozki lub deszcz. Rozsada po dostarczeniu do gospodarstwa powinna być rozstawiona w przeznaczonym do tego obiekcie, np. szklarnia lub tunel foliowy, gdzie będzie miała dostęp do światła i będzie chroniona przed spadkami temperatury. Problem pojawia się, kiedy producent nie dysponuje takim obiektem i jest zmuszony wstawić ją do nieprzystosowanej chłodni, magazynu czy metalowej wiaty. Przetrzymywanie rozsady brokułu w tego typu obiektach dostarcza mu stresu w postaci niskiej temperatury, braku światła oraz podwyższonej wilgotności przy niskiej temperaturze. Prowadzi to bezpośrednio do jarowizacji, zanikania stożków wzrostu, tworzenia pośpiechowatych, rozluźnionych róż czy zwiększonej podatności na choroby. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, jak w takiej sytuacji postępować.
Rozsada z Grupy Mularski dostarczona do rolnika jest zahartowana i powinna być przetrzymywana w warunkach, gdzie ma dostęp do światła, a temperatura jest niższa od wymaganej. Najgorsze co można zrobić to zamknąć ją na tydzień lub dłużej w ciemnym magazynie, gdzie panuje temperatura 2–3°C. Jeżeli jest możliwość, to trzeba go otwierać w ciągu dnia. Jeżeli sadzenie brokułów utrudniają deszcze, ale temperatury są akceptowalne, to również nie wolno zamykać rozsady w ciemnych pomieszczeniach. Można natomiast rozstawić ją pod chmurką, pamiętając aby po intensywnym opadzie uzupełnić składniki pokarmowe np. nawozem wieloskładnikowym. Pod żadnym pozorem nie zamykać jej w magazynie.
Wybór odmiany
Podczas wyboru odmiany brokułu należy kierować się wieloma parametrami. Są to m. in.: przydatność odmiany do danej pory roku, długość okresu produkcji po wysadzeniu na miejsce stałe czy przeznaczenie róży. Często zdarza się, że odmiana mimo informacji w katalogu o nieprzydatności uprawy na wiosnę (sadzenie po 15.05) jest przez kilka lat z powodzeniem sadzona w tym terminie, a w 2018 r., okazuje się, że informacja w katalogu jest prawdziwa. Często popełnianym błędem jest wybór odmiany polecanej na rynek warzyw świeżych do uprawy dla przemysłu.
Zaprawianie rozsady
Rozsada z Grupy Mularski podczas produkcji jest chroniona przed chorobami i szkodnikami zgodnie z programem ochrony warzyw. Od 01.06.2018 r. został dopuszczony do zaprawiania rozsady przez profesjonalnych producentów nowy preparat VERIMARK 200 SC, z substancją aktywną cyjanotraniliprol. Tak zaprawioną rozsadę będą mogli zamówić nasi klienci w 2019 r. W początkowym okresie po posadzeniu środek chroni młode rośliny brokułu głównie przed śmietką.
Dotychczas bardzo często zaprawiano rozsadę chloropiryfosem w mieszaninie z cypermetryną (pyretroid), ze stymulatorem wzrostu oraz z nawozem fosforowym. Pomijając aspekt prawny zastosowanie takiej mieszaniny może mieć zgubne skutki dla rośliny. W połączeniu z silnym nasłonecznieniem i wysoką temperaturą, jest prawie pewne, że z powodu silnego stresu nie będzie przyzwoitego plonu.
Sadzenie rozsady
Rozsadę przed sadzeniem na miejsce stałe należy intensywnie podlać. Jak sprawdzić, czy wystarczająco? Wyrwać jedną komórkę i ścisnąć ją w dłoni. Jeśli pocieknie woda, to znaczy, że wystarczająco. Ale podlanie rozsady to tylko połowa sukcesu. Potrzeba jeszcze dobrze uprawionego pola o prawidłowej wilgotności.
Jeżeli posadzimy nawet dobrze podlaną rozsadę w glebę z dużym deficytem wody, to woda z bryły korzeniowej przemieści się do suchej gleby. W efekcie dojdzie do całkowitego zahamowania wzrostu rośliny włącznie z jej zaschnięciem. Jeżeli wcześniej popełniono jakiś błąd, np. zatruto chloropiryfosem, to można sobie wyobrazić, jak fatalnie będzie wyglądała taka plantacja.
Daniel Babij, Grupa Mularski
Artykuł ukazał się w „Biuletynie dla producentów brokułów 2018 (Wydanie II)”
CK Frost Sp. z o.o.




